Ja wiem, ze to tylko mecz towarzyski. Ja wiem, ze Portugalczycy podeszli do tego spotkania podobnie jak kibice – piknikowo(kilka zrywow i przeblyskow, nie dalo sie ukryc ich obecnosci, ale niewiele ponad to). Pomimo tego wszystkiego – po raz pierwszy od nieudanych Mistrzostw Europy w 2008, zawalonych eliminacji do Mundialu 2010 i dwoch lat „sklejania” druzyny przez Franciszka Smude – po raz pierwszy widze swiatelko w tunelu. I mozliwosc, ze tym swiatelkiem nie jest nadjezdzajacy pociag o nazwie „Grupa A”.
Po pierwsze – wreszcie polska obrona nie była dziurawa niczym wroclawskie drogi przed EURO. Piszczek na prawej stronie to klasa sama w sobie, choc mniej widoczny w ofensywie niż w klubie(ale to kwestia asekuracji innych graczy – w reprezentacji tego po prostu brakuje). Środek obrony? Zadziwiajaco dobrze. Perquis i Wasilewski stworzyli duet nie-do-przejscia(poza dwiema kontrami, Portugalczycy są po prostu szybsi). Dobrze się to zapowiada w prespektywie EURO. Lewa strona – no niestety nie jestem fanem Wawrzyniaka na tej pozycji. Defensywnie poprawny, za malo gry do przodu. Nie wymagam od niego polotu Piszczka, ale od reprezetanta Polski po prostu TRZEBA wymagac więcej. Oby Boenisch był zdrow i w formie, bo możemy mieć problem na tej pozycji(inna opcja – Wawrzyniak rozwija się w walczacej o mistrzostwo Polski Legii do granic mozliwosci i stanowi monolit od którego skrzydlowi rywali odbijają się niczym od Wasilewskiego – nie widze problemu:))
Pomoc? Dudka z Polanskim przyzwoicie, ale aż chce się krzyczec – gdzie jest Borysiuk, Czarek Wilk, Przemo Kazmierczak?! Ich po prostu trzeba testowac w kadrze, Borysiuk i Kazmierczak mogą zaliczyc bajeczną wiosnę(taki duet defensywnych mi się marzy) Na skrzydlach Blaszczykowski i Rybus – pierwszy jak zwykle, slabiej niż w Borussi(brak wsparcia kolegow), ale i tak najlepiej w Polscem drugi – zadziwajaco pozytywnie. Choc faktem jest, ze o wiele wiecej zamieszania wprowadzil Peszko straszac zmeczonych Portugalczykow. W srodku Obraniak / Mierzejewski – to chyba bez roznicy, jeden i drugi bardzo dobrze.
Jedyny minus – atak, a raczej jego brak. Jelen – jeśli nie będzie gral w klubie nie powinien być brany pod uwage. Grosicki bardzo ciekawy, rozwinal się w Turcji. Ale i tak faworytem na tej pozycji pozostaje Lewandowski. Nie mamy lepszego i modlmy się, by na EURO był zdrowy.
Podsumowując – bramkowy remis cieszylby bardziej(przynajmniej kibice by się emocjonowali), na luzno grających Portugalczykow taka forma starczy, ale forma na EURO musi być lepiej przygotowana, jeżeli chemy wyjsc z grupy.