trzeba uprzytomnić sobie, że

7 Maj 2012

Ostatnia prosta przed zakończeniem „czasu przejścia” między dzieciństwem a dorosłością. Niech rozstąpią się wody zniechęcenia, niech przejście na drugą stronę stanie się faktem!
Plan utworzony, od jutra wprowadzany w życie. Błędy będą, to się je poprawi. Życie :) ŻYCIE!
I żebym mógł niedługo powtórzyć za św. Pawłem:”W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem”

arytmia

24 Kwiecień 2012

Zastanawiałeś się kiedyś, co się dzieje u Twoich starych, dawno nie widzianych znajomych? Z którymi niegdyś spotykałeś się częściej niż często, gęsto z nimi przebywając, czas marnując czy raczej – zyskując obecność? Co u nich? Jak się mają? Pamiętasz ich jeszcze? Czy oni Cię pamiętają? Dlaczego rozeszły się Wasze spojrzenia na świat, przez zaniedbanie czy odległość, a może – duszy uległość?
Byli tacy(i są, istnieją) bez których niegdyś ani rusz, dziś już po nich tylko kurz. Nie wiem, czy nawet znam ich jeszcze, czy byłoby o czym się spotkać. Przykre. Światy się porozjeżdżały. Schizofrenia.

Poemat o opuszczeniu

15 Kwiecień 2012

Poemat o opuszczeniu

Gdy słuchałem czytań Niedzieli Palmowej, uderzyło mnie strasznie to, jak szybko wiwatujący na cześć Jezusa tłum jerozolimski(…Przyprowadzili więc oślę do Jezusa i zarzucili na nie swe płaszcze, a On wsiadł na nie. Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki ścięte na polach. A ci, którzy Go poprzedzali i którzy szli za Nim, wołali: Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!, Mk 11) zmienił zdanie względem Niego, kilka dni później odwrócili się od Niego i skazali na śmierć.
Jakie czynniki sterowały tłumem, że tak łatwo poddawał się emocjom? Skrajnym – z jednej strony uwielbienie, z drugiej – nienawiść czystej postaci. Co takiego stało się między tryumfalnym wjazdem Jezusa do Jerozolimy(przychodzi na myśl porównanie do wjazdów zwycięskich wodzów Cesarstwa Rzymskiego, którzy prezentowali się w chwale i potędze, przepędzając przez Rzym niewolników i zrabowane łupy, Jezus wjechał do Jerozolimy nie w pozłacanym rydwanie, lecz…na osiołku), a czasem święta Pesach, kiedy to Żydzi obecni na dziedzińcu pałacu Piłata zdecydowali o uwolnieniu Barabasza, skazanego na śmierć za morderstwo(offtop – Bar Abba to z hebrajskiego w tłumaczeniu dosłownym „Syn Ojca”, mieliśmy więc przed Piłatem dwóch, którzy „pretendowali” do miana osoby namaszczonej przez Boga).
Może Jezus nie spełnił oczekiwań tłumu? Wielkie, żydowskie święto, okazja do uczynienia WIELKIEJ rzeczy, cudu, niemożliwości(uwolnienie spod niewoli rzymskiej?) – zamiast tego postawienie Jezusa w stanie oskarżenia przed namiestnikiem cesarza. Mocna rzecz. Cudotwórca z Nazaretu, syn cieśli, wprowadzający nową naukę o wolności i wyzwoleniu z niewoli, wywracający stare porządki do góry nogami, wielka nadzieja Żydów – oskarżony przez Rzymian. Możliwe, że w tym momencie Jezus utracił zaufanie tych, którzy tylko o Nim słyszeli, nie chodzili z Nim. A Jego ludzi był zbyt mało, by przekrzyczeć resztę tłumu. Było ich zbyt mało, na tę chwilę byli zbyt mali, pouciekali, pochowali się ze strachu.
Jezus został sam w najtrudniejszym momencie, gdy wyrok już zapadł obecność zwolenników była już bez znaczenia – Rzymianie nie odpuszczali zatwierdzonych werdyktów. Pozostało przyglądać się ciekawskim temu przedziwnemu „widowisku”, podczas którego pohańbiono i zabito wczorajszego wybawiciela, dzisiejszego bałwochwalcę i przeciwnika cesarza(za to wyrok smierci) – Jezusa.
Na szczęście dla ludzkości ta tragiczna pomyłka w ocenie osoby miała szczęśliwy finał(szczęśliwy – patrząc na to, że główny bohater został zabity). Trzy dni później bałwochwalca i przeciwnik cesarza został przywrócony do życia nie po to, by wybawić Żydów z niewoli rzymskiej, lecz po to, by wybawić ludzkość z niewoli grzechu – także grzechu opuszczania i spisywania innych na straty.

sen

19 Marzec 2012

kim jesteś mała dziewczynko
widzisz ten słoik
jestem przetworem twojej chorej wyobraźni
zabierz ją do lekarza

nieszczelność

19 Marzec 2012

chore okna nie zabezpieczają przed przenikliwym chłodem
chore drzewa stoją tam póki wiatr ich nie porwie
nie wetknie w szpary w nieszczelnym oknie
tylko z dębami mogą być małe problemy
z ich immunitetem świadków historii

dialog

19 Marzec 2012

boję się z Tobą rozmawiać
odbijać od znajomych myśli
znów rozpoczynać fechtunek
na górę tę samą wspinać

męczy mnie to okrutnie
kindżał odłożony
przytul mnie
proszę

Co ja pacze

1 Marzec 2012

Ja wiem, ze to tylko mecz towarzyski. Ja wiem, ze Portugalczycy podeszli do tego spotkania podobnie jak kibice – piknikowo(kilka zrywow i przeblyskow, nie dalo sie ukryc ich obecnosci, ale niewiele ponad to). Pomimo tego wszystkiego – po raz pierwszy od nieudanych Mistrzostw Europy w 2008, zawalonych eliminacji do Mundialu 2010 i dwoch lat „sklejania” druzyny przez Franciszka Smude – po raz pierwszy widze swiatelko w tunelu. I mozliwosc, ze tym swiatelkiem nie jest nadjezdzajacy pociag o nazwie „Grupa A”.

Po pierwsze – wreszcie polska obrona nie była dziurawa niczym wroclawskie drogi przed EURO. Piszczek na prawej stronie to klasa sama w sobie, choc mniej widoczny w ofensywie niż w klubie(ale to kwestia asekuracji innych graczy  – w reprezentacji tego po prostu brakuje). Środek obrony? Zadziwiajaco dobrze. Perquis i Wasilewski stworzyli duet nie-do-przejscia(poza dwiema kontrami, Portugalczycy są po prostu szybsi). Dobrze się to zapowiada w prespektywie EURO. Lewa strona – no niestety nie jestem fanem Wawrzyniaka na tej pozycji. Defensywnie poprawny, za malo gry do przodu. Nie wymagam od niego polotu Piszczka, ale od reprezetanta Polski po prostu TRZEBA wymagac więcej. Oby Boenisch był zdrow i w formie, bo możemy mieć problem na tej pozycji(inna opcja – Wawrzyniak rozwija się w walczacej o mistrzostwo Polski Legii do granic mozliwosci i stanowi monolit od którego skrzydlowi rywali odbijają się niczym od Wasilewskiego – nie widze problemu:))

Pomoc? Dudka z Polanskim przyzwoicie, ale aż chce się krzyczec – gdzie jest Borysiuk, Czarek Wilk, Przemo Kazmierczak?! Ich po prostu trzeba testowac w kadrze, Borysiuk i Kazmierczak mogą zaliczyc bajeczną wiosnę(taki duet defensywnych mi się marzy) Na skrzydlach Blaszczykowski i Rybus – pierwszy jak zwykle, slabiej niż w Borussi(brak wsparcia kolegow), ale i tak najlepiej w Polscem drugi – zadziwajaco pozytywnie. Choc faktem jest, ze o wiele wiecej zamieszania wprowadzil Peszko straszac zmeczonych Portugalczykow. W srodku Obraniak / Mierzejewski – to chyba bez roznicy, jeden i drugi bardzo dobrze.

Jedyny minus – atak, a raczej jego brak. Jelen – jeśli nie będzie gral w klubie nie powinien być brany pod uwage. Grosicki bardzo ciekawy, rozwinal się w Turcji. Ale i tak faworytem na tej pozycji pozostaje Lewandowski. Nie mamy lepszego i modlmy się, by na EURO był zdrowy.

Podsumowując – bramkowy remis cieszylby bardziej(przynajmniej kibice by się emocjonowali), na luzno grających Portugalczykow taka forma starczy, ale forma na EURO musi być lepiej przygotowana, jeżeli chemy wyjsc z grupy.

Tekst pisany na trzech calach

7 Grudzień 2011

Postęp. Trudno go nie zauważyć, atakuje wiele dziedzin życia. Między innymi komunikację – ten post pisany jest z urządzenia przenośnego zwanego smartfonem. Takie rzeczy. 10 lat temu nie potrzebowałem papieru do napisania listu. Wystarczył komputer i odpowiedni program. Dziś już komputer niepotrzebny, wystarczy telefon. Miniaturyzacja. Oby za tym nie poszła miniaturyzacja relacji. . .

Krótka historia muzyki rozrywkowej – cz. 2

6 Grudzień 2011

Wakacje 2004 – Międzywodzie. Okres przełomowy, koniec gimnazjum->wędrówka do LO. Coś się kończy, coś się zaczyna. Między tym wszystkim dwa tygodnie w nadmorskiej miejscowości, piasek, morze, szyszki i…tanie płyty na deptakowym bazarze :) Co się złapało? Ano dwie rzeczy, dziś opowiem o pierwszej. Świeżość, polot i dynamizm, przy okazji dla oczu też pięknie, bo o siostrach Przybysz mowa. Sistars – Siła sióstr. I wszystko jasne. Melodyjnie – górna półka. Tekstowo – podobnie. Po tylu latach chętnie wracam do niektórych kawałków. Poniżej najlepszy moim zdaniem(może dzięki pomocy OSTR) kawałek.

Sistars – Siła Sióstr

Krótka historia muzyki rozrywkowej – cz. 1

6 Grudzień 2011

Bo to się właśnie tak zaczęło: 60. rocznica lądowania Aliantów w Normandii, a w Niemczech słynny festiwal Rock am Ring. No i ta zapowiedź taty, że będzie grał super-zespół. I sprawdziło się. To niesamowite, jak tamtego wieczoru „wyskoczyłem z kapci”, pierwszy raz w życiu słyszałem coś tak dobrego. Albo inaczej – słyszałem już może wcześniej, ale dopiero wtedy(miałem 16 lat) poczułem w muzyce prawdziwą moc. Od tego dnia wszystko się zaczęło…

Tote Hosen – Live am Ring 6.6.2004 – 19 – Pushed Again.avi